niedziela, 28 czerwca 2009

Praca, książki, praca :)

Niestety ostatnio praca, praca i na bloga brakuje czasu. Uzupełnie go zdjęciami z sesji zdjęciowych, prezentacjami ze slubów, filmikiem z sesji plenerowej w Toszku - wszystko po 15 lipca - obiecuję! Tematów na posty jest sporo, a że tyle osób obserwuje obydwa blogi to bardzo mnie cieszy :) Dzisiaj tylko popiszę trochę dla odmiany :)
Ostatnio znalazłam ciekawą księgarnię z bardzo tanimi książkami – spędziłam pół nocy wertując ofertę i kupiłam 15 książek! Dziwna jestem, że zamiast butów kupuję ksiązki, ale tak już mam ;)
Teraz pojawiła się interesująca oferta na 20 książek o tematyce fotograficznej m.in.:
Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. 195 ujęć Scotta Kelbyego
Fotografowanie dzieci. Warsztaty fotograficzne
Kompendium fotografii National Geographic
Fotografia portretowa bez tajemnic
Fotografia zbliżeniowa
Czarno-biała fotografia cyfrowa Poradnik dla zaawansowanych.

Może tez kto jest taki dziwny jak ja i bardziej lubi kupować książki niż buty czy ciuchy? :)

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na nowe posty 15 lipca :)

środa, 10 czerwca 2009

Emilia i Tomasz

Z Emilką poznałyśmy się w 2006 roku i czasem udawało nam się spotkać, a to podczas mojej sesji w Tyńcu, czy też na sesji indywidualnej Emilki. Teraz spotkałyśmy się na jej ślubie. Emilka, wynajmując mnie, powiedziała: "u nas nie będziesz miała za bardzo co fotografować - bez przygotowań, USC, bez żadnych tańców, kilka zdjęć w plenerze w dniu ślubu".
Od dawna marzyłam sfotografować Pannę Młodą w toczku. I w dniu ślubu Emilka miała taki piękny toczek na głowie :)
Mimo obaw Emilki, okazało się, że miałam co fotografować. Panna Młoda musiała przyjechać do mnie, aby pomóc w wyborze zdjęć do albumu :)
























































I na koniec ja na pamiątkowym zdjęciu z Panną Młodą ( dziękuję Teresa za zdjęcie) i najlepsze, że Emilka też wybrała to zdjęcie do swojego albumu :D

Pozdrowienia dla super babki - kuzynki Tomka - Teresy za podwiezienie, za pilnowanie mojego plecaka, za wspaniałe towarzystwo :)

A dla Was kochani - wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia!

wtorek, 9 czerwca 2009

Day in the life

Trochę się zaległości zrobiło na blogu, a to ze względu na różne rzeczy, które robię.
dzisiejszy post jest o Day in the life czyli dzniu z życia fotografa ślubnego :)
Kontynuujemy akcję DITL, która cieszyła się popularnością w 2008. Potem był czas odpoczynku i 25 kwietnia na nowo ruszyła machina :)
Uczestniczący fotografowie w w każdą sobotę robią nieślubne zdjęcia - nieważna godzina, ważne, aby zdjęcie było inne niż ślubne ( trudne, jak się jest na zleceniu ślubnym, ale się da :) )

Zawsze najnowsze prezentacje zobaczycie na stronie DITL . Akcje w zeszłym roku rozpoczął Marcin Rusinowski, a następnie kontynuował ją Sławek Gubała.
W tym roku obowiązki przejął Konrad Wasylewski.
Na ostatnią nie mogłam się zdecydować, które psiaka wrzucić:






Inne zdjęcia, które wysłałam w tym roku, to m.in.:










A za tydzień kolejna edycja DITL :)